Dieta przeciwzapalna w chorobach autoimmunologicznych

Dieta przeciwzapalna w chorobach autoimmunologicznych o podłożu dysbiozy jelit.

„Niech żywność będzie Twoim lekiem, a lek Twoją żywnością”

Hipokrates

Photo by Ella Olsson on Unsplash

Dieta jest najsilniejszym czynnikiem środowiskowym, który ma tak ogromny wpływ na nasz organizm. Programuje go do zdrowia lub do powstania choroby, która mało widoczna/akcentowana, często rozwija się latami. Nasz sposób żywienia potrafi wpłynąć na epigenetykę i w ten sposób nie dopuścić do choroby pomimo tendencji i powtarzalności się w rodzinie. Najczęściej to co przekazujemy dalszemu pokoleniu to nasze nawyki, schematy, skrypty myślowe, które mogą pretendować do rozwinięcia się tej samej jednostki chorobowej. Jest to dobra wiadomość, bo oznacza, że mamy duży wpływ na samopoczucie swoje i bliskich nam osób, zmieniając nawyki żywieniowe, stwarzamy zdrowy ekosystem jelit. Mikrobiom jelit jest oceniany jako trzeci genom ssaków, jego analiza wykazała, że w jelitach znajduje się 3,3 mln unikatowych genów czyli ponad 150 razy więcej niż w naszym genomie, które są niezbędne do zachowania zdrowia.

Przewlekła endotoksemia – nadużywanie antybiotykoterapii, kortykosteroidów, leków przeciwzapalnych, inhibitorów pompy protonowej, nieprawidłowe/obciążające pożywienie i destrukcyjny, przedłużający się stres nasilają ekspresję cytokin prozapalnych. Skład mikroflory jelitowej zostaje zdominowany przez bakterie, grzyby chorobotwórcze. Pojawia się zanik kosmków jelitowych, a same jelita stają się „podziurawione”. Następstwem NZJ (nieswoistego zapalenia jelit) jest  zaburzenie procesów wchłaniania, przyswajania, trawienia. Długotrwała dysbioza jelit prowadzi do rozwoju nie tylko dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nietolerancji, alergii, zapalenia jelita grubego ale odgrywa ogromne znaczenie w chorobach autoimmunologicznych, metabolicznych, psychiatrycznych. Autoimmunizacja jest następstwem niewydolności procesów tolerancji obwodowej, m.in. zakażeń drobnoustrojami i zaburzeń mikrobiomu jelit.

Jelita stanowią ogromna korelację z mózgiem a co za tym idzie wszelkimi zaburzeniami psychicznymi i neurodegradacyjnymi.

Dieta dla każdej osoby powinna być dietą spersonalizowaną, bo co jednym służy innym może szkodzić. Jednak jest pewien zarys, bardzo ogólny, który chciałabym Państwu przedstawić i zaproponować w pierwszych miesiącach terapii.

Zalecenia dietetyczne

Należy całkowicie zrezygnować

  • Z produktów pochodzenia krowiego (sery, serki, twarogi, mleko, jogurty, śmietanę) można rozważyć dobre, ekologiczne masło od zaufanego rolnika.
  • Mąkę pszenną, orkisz, żyto, jęczmień i ich przetwory: naleśniki, pieczywo, ciasta, pierogi, itp.
  • W drugiej części dnia unikamy surowego/ bez obróbki termicznej pokarmu i zboża np. makaronu, pieczywa, surowe owoce, warzywa, sałaty.
  • Kolacja powinna być ciepła, lekkostrawna, bez białka zwierzęcego/roślinnego i zakończona do godziny 18.30, maksymalnie do 19.
  • Utwardzane tłuszcze, margaryny i produkty, które je zawierają oraz gotowe przetwory (paluszki, drożdżówki, grzanki, konserwy, itp.)
  • Białko jaja, można rozważyć jedzenie samego żółtka. Dla osób niedoborowych, wychłodzonych, żółtko jaja jest wskazane!
  • Cukier biały i jego przetwory oraz syrop glukozowo-fruktozowy – również ten ukryty w gotowych produktach. Szczególnie dla osób z nadmiarem plwociny nosowo-gardzielowej, tendencją do zapalenia zatok, upławami, infekcjami moczowo-płciowymi.
  • Soję i jego przetwory (mleko sojowe, tofu).
  • Soki wyciskane/rozcierane zwłaszcza cytrusy pite jesienią/zimą.
  • Banany.
  • Kawa, czarna herbata, napoje gazowane.
  • Soczewica i ciecierzyca w pierwszym okresie leczenia, może być źle trawiona, co będzie objawiało się wzdęciami, gazami i zastojem pokarmowym.
  • Mięso z kurczaka, indyka i wieprzowe.
  • Kakao i jego przetwory.
  • Orzechy ziemne i pistacje.
  • Pomidory – można rozważyć tylko w sezonie i od zaufanego rolnika.
  • Żywność wysoko przetworzona, konserwowana i opryskiwana nawozami!
  • Smażenie na głębokim tłuszczu, długi odstęp czasowy między posiłkami, niedojadanie/przejadanie się.
  • Wszelkie wędzonki (ryby i wędliny).

Należy szczególnie wprowadzić do diety

  • Owies, grykę, kaszę jaglaną, quinoa, ryż basmati, topinambur i amarantus – jako główną bazę do posiłków (również potrawy z nich robione: naleśniki, tarty, pierogi i makarony).
  • Owoce i warzywa najlepiej sezonowe, krajowe – więcej z pierwszą obróbką termiczną, mniej surowych, ale nie wyciskane soki.
  • Można rozważyć 10 dniowy cykl picia soków warzywnych z warzyw ekologicznych z kilkoma plastrami świeżego imbiru, kardamonu, cynamonu i goździków – około ½ szklanki dziennie,
    • Jabłko + upieczona wcześniej dynia + cynamon, goździk i marchew,
    • Jabłko + czarna porzeczka + ½ łyżeczki miodu + 2 plastry imbiru,
    • Burak + jabłko + miód nawłociowy + cynamon.
  • Warzywa – szczególnie: dynia, burak, brokuł, batat, ziemniak, marchew, fasolę białą, czerwoną lub czarną, awocado, paprykę, cukinia i szpinak.
  • Dużo zieleniny krajowej, posypywane do potraw – natka pietruszki lub koperek.
  • Kiszonki, ale nie kwaszone! polecam koniecznie w codziennej diecie ½ szklanki zakwasu buraczanego dziennie, ogórki lub kapustę kiszoną.
  • Kapusta gotowana z marchewką i koperkiem + zioła przyprawowe, bez mięsa i zagęszczania.
  • Można rozważyć mięso z perliczki, kaczki, gęsi, królika, baraninę, jagnięcinę.
  • Ryby (sandacz, dorsz, sola, łosoś) – pieczone/gotowane, z czystych rejonów!
  • Do picia: kawa z cykorii, kawa żołędziowa, napary z ziół i herbata zielona.
  • Napary flawonoidowe: np. kwiat bzu czarnego + lipa + owoc dzikiej róży, posłodzone miodem z nawłoci. Napar flawonoidowy z poszczególnych ziół należy rozważyć w kontekście konkretnej dolegliwości. Może być włączony m.in.: liść miłorzębu japońskiego, kwiatostan głogu, ziele skrzypu, ruta, fiołek trójbarwny.
  • Czarne i czerwone owoce: maliny, jagody, czarna porzeczka, borówka, aronia, truskawka – w okresie jesienno-zimowym mogą być mrożone lub przetwory w słoikach.
  • Do rozważenia ekologiczny ser owczy/kozi dobrej jakości w niewielkich ilościach.
  • Winogrono czerwone i czereśnie.
  • Daktyle, morele, orzech włoski, figi, migdały w niewielkich ilościach.
  • Babka płesznik, nasiona lnu, dosypywane do porannej owsianki (½ łyżeczki dosypać już na talerzu) + posypać rumiankiem.
  • Oliwa z oliwek, olej kokosowy, dobrej jakości olej rzepakowy.
  • Oleje o właściwościach przeciwzapalnych: olej z wiesiołka, z czarnuszki, tran norweski, olej lniany – dobrane w kontekście konkretnej choroby i dolegliwości
  • Propolis 20%  lub pyłek dobrej jakości jako dodatek dla osób wyczerpanych z przewlekłym stanem zapalnym.

Ostatni posiłek jemy najpóźniej do godziny 19! Posiłek powinien być zakończony najlepiej ciepłą, warzywną zupą z dodatkiem alkalizującej kaszy jaglanej (niewielka ilość). Ewentualnie leczo warzywne z dodatkiem natki pietruszki + niewielka ilość kaszy gryczanej lub ryżu.

Zioła w diecie

Zioła stanowią naturalne modulatory bioinformatyczne – W pierwszej kolejności powinny się znaleźć zioła bogate w  garbniki katechinowe, które ograniczają inwazję patogennych mikroorganizmów, wiążą toksyny w przewodzie pokarmowym, zmniejszają odczyn zapalny i uszczelniają śluzówkę jelit.

Kora dębu, kłącze pięciornika, borówka czernicy, liść jeżyny fałdowanej, liść szałwii, ziele krwawnika, ziele rzepiku, liść orzecha włoskiego, ziele dziurawca

Tekst został opracowany na podstawie wykładów lek. med. Tadeusza Liczko oraz licznych prac naukowych opierających się na badaniach klinicznych. 

Dodaj komentarz